Grupa Bilderberg. W Sejmie padło niewygodne pytanie do Sikorskiego

Dodano:
Poseł Roman Fritz Źródło: PAP / Rafał Guz
Na trwającym posiedzeniu Sejmu poseł Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz zapytał Radosława Sikorskiego w jakim charakterze był na zjeździe Grupy Bilderberg.

Polityk KKP wystąpił na mównicy w trybie wniosków formalnych. Zwrócił się do nieobecnego na sali szefa resortu spraw zagranicznych i wicepremiera polskiego rządu z pytaniem o jedną z jego aktywności.

– W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że fundacja syna państwa Anny Applebaum i Radosława Sikorskiego uzyskała jakichś milion dwieście tysięcy złotych dofinansowania z Polskiej Rady Biznesu – powiedział Fritz. Chodzi o kwestię finansowania fundacji "Zryw" kierowanej przez syna Radosława Sikorskiego. Materiał na ten temat przygotowała telewizja wPolsce24.

Fritz pyta Sikorskiego

– Któż jest na czele owej Polskiej Rady Biznesu? – kontynuował poseł. – Niejaki pan Kostrzewa, były szef rady nadzorczej TVN-u. I cóż się okazało? Obydwaj panowie, dziwnym zbiegiem okoliczności, czyli Radosław Sikorski oraz pan Kostrzewa, reprezentowali Polskę na zlocie jakichś dziwnych ludzi w Waszyngtonie pod tytułem Grupa Bilderberg od dziewiątego do dwunastego kwietnia – powiedział Fritz.

– No i teraz cóż tam było powiedziane? Nie ma pana Sikorskiego, jest tylko jego zastępca, pan szef od autodezinformacji, pan Bosacki. Wnoszę o wstrzymanie obrad po to, aby przyszedł tutaj pan minister spraw zagranicznych i powiedział, czy występował na grupie Bilderberg jako mąż pani Applebaum, czy jako minister – powiedział Fritz.

Wniosek został odrzucony w głosowaniu przez większość sejmową.

Grupa Bilderberg

Wspomniana grupa to nieformalne, coroczne spotkanie wpływowych osób ze świata polityki, biznesu, mediów i nauki, organizowane od 1954 roku. Uczestnicy dyskutują o tematyce gospodarki, bezpieczeństwa czy technologii w ujęciu globalnym. Są to rozmowy prowadzone w zamkniętym gronie, bez oficjalnych komunikatów dla mediów i opinii publicznej.

Źródło: DoRzeczy.pl / Sejm
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...